Tradycyjnie jak co roku lato zaczęło się u mnie zlotem we Wrocławiu. To był bardzo kreatywny i twórczy czas spędzony na pogaduchach i
scrapowaniu w gronie bardzo wielu sympatycznych i zdolnych koleżanek. V Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe przeszły do historii, ja byłam i jak zawsze wróciłam zachwycona :) za organizację dziękuję dziewczynom z Kwiatu Dolnośląskiego, na czele z Anią-Krulikiem.
W tym roku udało mi się nawet przygotować identyfikator na zlot.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą info. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą info. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 lipca 2015
wtorek, 13 stycznia 2015
DT Digital Paper 2015
Raz kozie śmierć :) Digital PAPER ogłosił nabór do swojego DT. Z racji tego, że bardzo lubię te grafiki, postanowiłam się zgłosić.
Poniżej pokażę kilka swoich prac
Proszę o trzymanie kciuków :) na pewno się przydadzą...
wtorek, 23 grudnia 2014
Odpowiadam
Jakiś czas temu Magda-Tores zadała mi 11 pytań w ramach Liebster Blog Award, dziś przyszedł czas na udzielenie odpowiedzi.
1. Czego nowego nauczyłaś się w ciągu ostatniego
roku?
2. Czy w ciągu ostatniego roku obejrzałaś jakiś film, serial, który wyjątkowo Ci się spodobał, poruszył, wciągnął?
Z seriali ubiegłorocznych moim zdecydowanym faworytem jest „Sherlock” , ten od BBC :) . Już czekam na kolejny sezon. Moje uznanie zdobył też „Hannibal”, za zdjęcia, muzykę, itd., tylko jest taki makabryczny trochę niestety.
3. A może przeczytałaś jakąś wyjątkową książkę?
W ostatnim roku w ogóle wróciłam do czytania książek, które swojego czasu zarzuciłam z przyczyn ode mnie niezależnych. Z tych książek, które przeczytałam, największe wrażenie zrobił na mnie „Zahir” Paulo Coelho. To książka o życiu, byciu razem, o związkach i tym, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Wrócę do tej książki na pewno jeszcze nie raz…
4. Czy masz jakieś twórcze plany, zamierzenia, na najbliższy czas (wykraczające poza plan zrobienia kartek świątecznych), czy nie planujesz, natchnienie samo przychodzi?
Jak sobie coś zaplanuję, to wiem, że mi nie wyjdzie :).
5. Czy masz swoje ulubione zdjęcie słodkiego kotka w internecie?
6. Wymień trzy miejsca w internecie, do których najczęściej zaglądasz.
Facebook, poczta i … forum cro.pl i e-wesele.
7. Gdybyś miała polecić do czytania ciekawy blog, to jaki by to był?
Czytam mnóstwo blogów o różnej tematyce, ciężko mi wybrać jeden z nich ze względu na różnorodność poruszanych tematów.
8. Najlepszy sposób na przetrwanie zimy to…?
Robić to co się lubi :), bez zaglądania przez okno.
9. Zakupy - do jakiego sklepu najbardziej lubisz chodzić?
Nie lubię chodzić do sklepów, ani robić zakupów, wyjątkiem są ubrania dla mojej córki i zakupy codzienne.
10. Co chciałabyś dostać od Mikołaja?
To trudne pytanie…. ale podchodząc praktycznie do tematu to nowy telefon :).
11. Poleć jakąś akcję charytatywną, którą warto wesprzeć.
Uważam, że każdy powinien znaleźć swoją akcję charytatywną, którą chciałby wesprzeć.
czwartek, 11 lipca 2013
Warsztatowo, zakupowo i kreatywnie
Ostatni weekend spędziłam odlotowo na III DLWC we Wrocławiu zorganizowanym wzorowo kolejny raz przez Kwiat Dolnośląski. Najpierw to chciałabym podziękować dziewczynom za zorganizowanie tej super imprezy :) kolejne podziękowania należą się mojej towarzyszce podróży Iwie . Na miejscu zameldowałam się już w piątek. Sobota upłynęła mi bardzo kreatywnie na warsztatowym maratonie: najpierw byłam na dwóch warsztatach u Agnieszki - Latarni Morskiej, na których krok po kroku nauczyłam się robić kartki w klimacie vintage i schabby chic:
To było do godz 13.00, później krótka przerwa i 2 kolejne warsztaty u Olgi - Piekielnej Owcy. Na pierwszym warsztacie robiłyśmy LO - moje pierwsze chyba od 2 lat, z którego zresztą jestem bardzo zadowolona
Praca jeszcze wymaga dokończenia, ale chciałam się pochwalić efektem swoich zmagań z papierem.
Na kolejnym warsztacie powstała praca w innym klimacie, którą jestem mega zachwycona
W tzw. międzyczasie zdążyłam popełnić małe zakupy, a wieczorem mogłam się zrelaksować oglądają pokaz mody - takie atrakcje zapewnili nam organizatorzy oraz poskrapować w świetnym towarzystwie. Wieczór skończył się nad ranem :) a to z racji tego, że bardzo wciągnęła mnie rozmowa o życiu z bardzo sympatycznymi babeczkami :).
Niedziela zaczęła się leniwie, później o przyspieszone bicie serca postarały się sklepy, gdzie można było wydać ostatnie pieniądze :) kolejnym punktem dnia były warsztaty kartkowe u Ani-Enczy. Na warsztatach uczyłam się jak okiełznać warstwy na kartce i popełniłam 2 karteczki
To był cudowny czas - poznałam mnóstwo nowych osób, wyściskałam te które już znałam i z niektórymi niestety rozminęłam się :) ale będzie okazja na następnym zlocie, który mam nadzieję już niebawem :). Teraz czas zejść na ziemię i wrócić do rzeczywistości :).
wtorek, 19 lutego 2013
Pierwsza dostawa
Witam po krótkiej przerwie :) dziękuję za liczny udział w facebookowym rozdawnictwie. Dzisiaj chciałam pokazać pierwsze karteczki, jakie powstały z myślą o moim sklepiku. Papiery pochodzą z Galerii Papieru. Pierwsza typowo ślubna
Druga w podobnym układzie, ale w innych kolorach
A na koniec
Karteczki do kupienia tutaj. Teraz będę wpadać częściej mam nadzieję, bo mam sporo rzeczy do pokazania....
środa, 13 lutego 2013
Wielkie otwarcie u Kreatywnej :)
Na tę chwilę czekałam bardzo długo :). W realizację swoich marzeń włożyłam sporo pracy i wysiłku, wiele godzin spędzonych przy komputerze. Do tej pory jeszcze ciężko mi uwierzyć, że to się dzieje naprawdę :). Z pewną obawą i nieśmiałością chciałam Wam pokazać spełnienie moich marzeń. Mały sklepik internetowy Kreatywnauliczka.pl, gdzie będzie można kupić moje karteczki i nie tylko. Zapraszam w moje skromne progi:
Jak na początek oferta jest bardzo skromna, ale z czasem będzie poszerzana. Ostatnio mam sporo okazji do
świętowania. Otwarcie mojego sklepiku, zbliża się rok mojej obecności na FB, stuknie
mi trzeci rok blogowania. Zapowiada się huczne świętowanie...
W związku z tym postanowiłam ogłosić
pierwszy konkurs, w którym nagrodą
główną będzie wykonany na indywidualne zamówienie album w rozmiarze 15x15 cm i 2 karteczki również zrobione na zamówienie. Konkurs będzie na
Facebooku, ale obserwujcie pilnie bloga, bo na dniach ogłoszę kolejne candy.
!!!!!KONKURS!!!!
Co trzeba zrobić, żeby mieć szansę na wygranie w/w nagród?
1. Udostępnić notkę z ogłoszeniem o konkursie na swoim profilu.
Co trzeba zrobić, żeby mieć szansę na wygranie w/w nagród?
1. Udostępnić notkę z ogłoszeniem o konkursie na swoim profilu.
2. Polubić fanpage Pracowni na FB (Ci,
którzy już lubią również biorą udział w zabawie)
3. Pod notką konkursową pozostawić komentarz (ważne- tylko te osoby będą brały udział w losowaniu!)
Konkurs trwa do 22 lutego do północy, zwycięzcę ogłoszę w niedzielę 24 lutego :)
ZAPRASZAM!!!
3. Pod notką konkursową pozostawić komentarz (ważne- tylko te osoby będą brały udział w losowaniu!)
Konkurs trwa do 22 lutego do północy, zwycięzcę ogłoszę w niedzielę 24 lutego :)
ZAPRASZAM!!!
Zapraszam na bloga, już
niedługo pojawi się informacja, gdzie
można kupić moje karteczki stacjonarnie :).
czwartek, 7 lutego 2013
Pomoc dla Karolinki
Witam :) w ten mroźny słoneczny dzień :) z przyczyn ode mnie niezależnych i przez złośliwość losu jeszcze troszkę musicie poczekać na moją niespodziankę... dzisiaj przychodzę z czymś zupełnie innym...
Pod koniec ubiegłego roku wzięłam udział w akcji charytatywnej pomocy Marcinkowi. Przyłączyłam się również do drugiego etapu tej akcji pomocy małej Karolince Urban. Razem można więcej, zachęcam do wzięcia udziału w akcji. Tu więcej informacji o całej akcji na Facebooku i link do aukcji, na których można kupić rękodzieło i w ten sposób wesprzeć leczenie Karolinki.
Na tę chwilę można kupić 3 moje karteczki. Najpierw walentynka na różowo (aukcja):
Walentynka na czerwono (aukcja)
Karteczka z sercem (aukcja)
Do kupienia będzie jeszcze karteczka ślubna
oraz wylicytować będzie można organizer ślubny zrobiony wg mojego autorskiego projektu
Jak tylko kartka i organizer pojawią się na aukcjach, zaraz Wam o tym napiszę :).
poniedziałek, 4 lutego 2013
Wyniki losowania
Tak jak obiecałam podaję wynik losowania, a tym szczęśliwcem jest.... walentyka leci do ....
Słodko-gorzkiej
Serdeczne gratulacje, poproszę o adres do wysyłki. Serdecznie gratuluję!!!
niedziela, 3 lutego 2013
Podsumowanie roku...
Hahahahahha ja to mam refleks :) pierwszy miesiąc 2013 r. już za nami, a ja tu wyskakuję z jakimś podsumowaniem :). Będzie bez zdjęć i trochę przydługo jak na mnie.
Rok 2012 był dla mnie bardzo łaskawy :) zarówno w życiu rodzinnym, jak i zawodowym. Było też parę smutnych momentów, jak to w życiu bywa, ale one są nieodłączną częścią naszego życia. Ważne jest nasze podejście do nich, czasem koniec czegoś jest początkiem czegoś nowego :) czasem warto coś przegrać, żeby dzięki temu coś wygrać. Mam nadzieje pisząc to podsumowanie o niczym i nikim nie zapomnieć.
Sylwester 2011/2012 był szalony i obfitował w nieoczekiwane zdarzenia, co zapowiadało, że w 2012 r. dużo się będzie działo :) czas pokazał, że się działo, oj działo.
O życiu rodzinnym nie będę się rozpisywać, napiszę tylko, że rozpoczęła się budowa mojego wymarzonego domku - nie wiem ile potrwa, ale jeszcze rok temu nie sądziłam, że rozpocznie się realizacja jednego z największych moich życiowych marzeń.
W ubiegłym roku nastąpił przełom w moim życiu zawodowym. Zamknęłam z żalem rozdział związany z pracą w fajnym miejscu :) ale dzięki zrządzeniu losu i mojej sporej pracy udało mi się z mojej pasji, jaką jest scrapbooking, zrobić sposób na znalezienie swojego miejsca na rynku pracy :).
W ubiegłym roku poznałam też mnóstwo fantastycznych osób. Mogę napisać, że to był DOBRY rok i życzę sobie, żeby ten rok był jeszcze lepszy.
Wzięłam udział w I Opałkowym Jarmarku Naturalnym. Dzięki temu rozpoczęłam współpracę z galerią internetową Gabelek.eu. Pod koniec roku nawiązałam współpracę z Galerią Izerską. Spędziłam fajnie czas na letnich i jesiennych warsztatach craftowych we Wrocławiu. Nawiązałam współpracę z niezwykle utalentowaną panią fotograf Anią, która prowadzi swojego bloga o tu. Długo jeszcze mogłabym pisać, ale nie chcę zanudzać :) ....
Tak naprawdę to czas pokaże, czy podjęłam dobre decyzje. Jonasz Kofta pisał "Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć, trzeba marzyć". Bardzo spodobała mi się ta sentencja. Natomiast słowa Paula Zulenhera " Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki" są moim mottem życiowym.
Ten rok przyniesie kolejne zmiany, niedługo wyjaśnię sprawę tajemniczego odliczania :) uprzedzając pytania nie będzie to nowa kolekcja papierów ahahhaha..... Może już jutro wszystko się wyjaśni. Proszę o trzymanie za mnie kciuków....
Sylwester 2011/2012 był szalony i obfitował w nieoczekiwane zdarzenia, co zapowiadało, że w 2012 r. dużo się będzie działo :) czas pokazał, że się działo, oj działo.
O życiu rodzinnym nie będę się rozpisywać, napiszę tylko, że rozpoczęła się budowa mojego wymarzonego domku - nie wiem ile potrwa, ale jeszcze rok temu nie sądziłam, że rozpocznie się realizacja jednego z największych moich życiowych marzeń.
W ubiegłym roku nastąpił przełom w moim życiu zawodowym. Zamknęłam z żalem rozdział związany z pracą w fajnym miejscu :) ale dzięki zrządzeniu losu i mojej sporej pracy udało mi się z mojej pasji, jaką jest scrapbooking, zrobić sposób na znalezienie swojego miejsca na rynku pracy :).
W ubiegłym roku poznałam też mnóstwo fantastycznych osób. Mogę napisać, że to był DOBRY rok i życzę sobie, żeby ten rok był jeszcze lepszy.
Wzięłam udział w I Opałkowym Jarmarku Naturalnym. Dzięki temu rozpoczęłam współpracę z galerią internetową Gabelek.eu. Pod koniec roku nawiązałam współpracę z Galerią Izerską. Spędziłam fajnie czas na letnich i jesiennych warsztatach craftowych we Wrocławiu. Nawiązałam współpracę z niezwykle utalentowaną panią fotograf Anią, która prowadzi swojego bloga o tu. Długo jeszcze mogłabym pisać, ale nie chcę zanudzać :) ....
Tak naprawdę to czas pokaże, czy podjęłam dobre decyzje. Jonasz Kofta pisał "Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć, trzeba marzyć". Bardzo spodobała mi się ta sentencja. Natomiast słowa Paula Zulenhera " Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki" są moim mottem życiowym.
Ten rok przyniesie kolejne zmiany, niedługo wyjaśnię sprawę tajemniczego odliczania :) uprzedzając pytania nie będzie to nowa kolekcja papierów ahahhaha..... Może już jutro wszystko się wyjaśni. Proszę o trzymanie za mnie kciuków....
niedziela, 11 listopada 2012
Nietypowe blog candy
Dzisiaj będzie kolejny raz o pomaganiu. W tym poście pisałam, że trzeba pomagać i razem można więcej. Pieniążków na koncie Marcinka przybywa i bardzo mnie to cieszy. Ja już przyłączyłam się do akcji zachęcam Was do tego samego.
W akcji pomocy wzięło do tej pory mnóstwo osób prywatnych, firm i sklepów scrapowych. Jednym z nich jest scrap.com.pl, który wylicytował na allegro cały zestaw przydasi, który teraz można wygrać w organizowanym na sklepowym blogu candy.
Sami zobaczcie, jakie cuda są w tym zestawie
Ja się oczywiście zapisuję do kolejki :). Gorąco zachęcam do wzięcia udziału w pozostałych aukcjach...
wtorek, 30 października 2012
Trzeba pomagać...
Trzeba pomagać, bo razem można więcej...
allegro: http://allegro.pl/listing/user.php/run?change_view=1&order=td&us_id=2339756
Kiedy jakiś czas przeczytałam na Facebooku o akcji "Rękodzieła dla Marcinka", postanowiłam się przyłączyć. Jedyną szansą na wyzdrowienia Marcinka jest bardzo droga kuracja w Niemczech. Celem akcji jest nazbieranie jak największej ilości pieniędzy na leczenie chłopczyka.
Do akcji przyłączyło się już sporo sklepów i dużo osób prywatnych, które przesłały na aukcje materiały do rękodzieła i swoje gotowe prace.
Proszę zapraszajcie znajomych do wydarzenia i rozsyłajcie linki do aukcji na allegro, razem można więcej
FB: https://www.facebook.com/events/494493233901674/allegro: http://allegro.pl/listing/user.php/run?change_view=1&order=td&us_id=2339756
wtorek, 25 września 2012
Wrocław znowu zaprasza...
Jakby ktoś nie wiedział, to Wrocław znowu zaprasza...
Więcej szczegółów tutaj. Ja rzecz jasna się wybieram, mam nadzieję, że nic nie stanie mi na drodze...
Więcej szczegółów tutaj. Ja rzecz jasna się wybieram, mam nadzieję, że nic nie stanie mi na drodze...
sobota, 14 lipca 2012
Relacja ze zlotu i warsztatów
Witajcie moi drodzy. Przyszedł czas w końcu na napisanie relacji z II DLWC i warsztatów, w których wzięłam tam udział. Nie mogłam się zebrać do napisania tej relacji. Tyle rzeczy chciałabym napisać, ale postaram się skrócić relację, żeby nie było, że gaduła jestem hahah :) kto był na zlocie wie o co chodzi :)...
Na początku chciałabym podziękować dziewczynom z Kwiatu Dolnośląskiego za świetną organizację zlotu, czyli wszystkiego :). Kolejne podziękowania należą się Iwie, za super towarzystwo i transport. W tym roku pierwszy raz byłam na zlocie od piątku do niedzieli. Nie żałuję ani sekundy tam spędzonej :). Już nie mogę doczekać się następnego razu. Bardzo się cieszę, że spędziłam ten czas na pogaduchach, poznałam mnóstwo fantastycznych i pozytywnie nakręconych dziewczyn i udało mi się zrobić nawet jedną kartkę wg mapki, że o paru popełnionych wspólnie kolażach nie wspomnę. Tak na marginesie wspomnę, że zrobiłam też zakupy hahaha, tak przy okazji. Jednym słowem było bosko, kto nie był niech żałuje i mam nadzieję, że w podobnym składzie, albo o wiele większym spotkamy się następnym razem, bo ja jak tylko będę mogła na pewno się wybiorę. To zdjęcia, na dowód tego, że tam byłam:
>>> zdjęcia podkradzione z galerii flickr<<<
A że II DLWC, to nie tylko spotkania i pogaduchy, to pochwalę się, że wzięłam udział w dwóch warsztatach. Pierwsze z nich prowadziła Ayeeda, która przybliżyła mi świat mediów wszelakich. To na pewno nie były moje ostatnie warsztaty z nią. Oto moje prace warsztatowe:
a tu karteczka stemplowana i tuszowana
Wzięłam również udział w warsztatach art-journal'owych u Czekoczyny. Już teraz rozumiem skąd się wziął fenomen journalowania. To moja pierwsza strona art-journala, ale na pewno nie ostatnia.
Oba warsztaty bardzo mi się podobały i z czasem, jak zgromadzę sobie materiały, wrócę do tego, czego się na warsztatach nauczyłam. Chciałam też pokazać pracę, która powstała na zlocie. Przyznaję się bez bicia, że tak mnie wciągnęły rozmowy i takie tam, że zrobiłam tylko jedną kartkę wg mapki, którą przygotowały dziewczyny na zlotowe wyzwanie. Powstała z cudnego papieru z Crafthouse.
Wzięłam też czynny udział w tworzeniu wspólnych kolaży, ale niestety nie mam jeszcze ich zdjęć. Jak tylko się do nich dorwę, to się pochwalę. To by było na tyle :)... do zobaczenia następnym razem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)







